Zabawa w żabkę i bociana


Czas spędzany z dzieckiem może wyglądać różnie. Od wspólnego czytania książeczek po zabawy  i gry. My lubimy bawić się w żabkę i bociana. Jak to wygląda i jak zrodził się ten pomysł?

Pomysł zrodził się dzięki popularnej piosence dla dzieci pt. " Była sobie żabka mała". 


1. Była sobie żabka mała. 
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
która mamy nie słuchała. 
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

2. Na spacery wychodziła 
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
innym żabkom się dziwiła.
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

3. Ostrzegała ją mamusia 
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
by zważała na bociusia 
RE-RE, KUM-KUM, bęc.

4. A na brzegu stare żaby
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM, 
rajcowały jak te baby
RE-RE, KUM-KUM, bęc. 

5. Jedna drugiej w ucho kwacze
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
jak ta mała pięknie skacze
RE-RE, KUM-KUM, bęc. 

6. Zjadła żabka 7 muszek
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
i na trawie kładzie brzuszek
RE-RE, KUM-KUM, bęc. 

7. Przyszedł bocian niespodzianie
RE-RE, KUM-KUM, RE-RE, KUM-KUM,
połknął żabke na śniadanie 
RE-RE, KUM-KUM, bęc. 

8. Teraz wszystkie żabki płaczą
RE-RE, KUM-KUM, 
RE-RE, KUM-KUM, 
że jej więcej nie zobaczą
RE-RE,KUM-KUM, bęc

9. Tej piosenki morał znamy
RE-RE,KUM-KUM
RE-RE,KUM-KUM
trzeba zawsze słuchac mamy

RE-RE,KUM-KUM, bęc



źródło tekstu:www.tekstowo.pl


Mój synek ją uwielbia i stąd nasz pomysł na zabawę w bociana i żabkę. Jak to wygląda?


Na samym początku ustalamy kto jest kim: najczęściej ja jestem bocianem, a Adaś jest żabką. Następnie układamy mały chodniczek na środku pokoju. Pełni on rolę oczka wodnego, w którym żabka ma możliwość schować się przed wygłodniałym bocianem. Do schronienia możemy wykorzystać tak naprawdę wszystko: ręcznik, koc, fotel itd. To zależy tylko od Waszego pomysłu.

Po przygotowaniu wszystkiego bocian chowa się, aby zapolować na żabkę. W trakcie beztroskiej zabawy synek nuci słowa piosenki, ale musi być cały czas czujny. Gdy tylko żabka usłyszy kumkanie bociana musi jak najszybciej uciec do wody, aby się uratować. To jest świetna zabawa. Jeśli bocian złapię swoją ofiarę, to role się zamieniają między uczestnikami. 
Oczywiście tak grać można nie tylko w dwie osoby. Im więcej osób tym więcej żabek, a co za tym idzie lepsza zabawa. 

Obydwoje uwielbiamy kreatywne zabawy. Płynie z nich wiele korzyści. Do naszej gry tak naprawdę nic nie jest potrzebne prócz pozytywnego nastawienia. Zachęcam wszystkich do zabawy w bociana i żabkę :)

8 komentarzy:

  1. Świetna zabawa :) i prosta, a to w zabawie z dziećmi najważniejsze.

    Czekam aż mój chrześniak podrośnie na tyle, żebym mogła z nim wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I co najważniejsze nie potrzeba kupować kolejnej zabawki czy gry :) Bo mój syn to już ma mnóstwo zabawek :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  2. O kurcze, ale fajny pomysł na zabawę! Zdecydowanie posiadanie dziecka pobudza kreatywność, w taki czy inny sposób. ;). Ja jako dziecko lubiłam skakać po meblach, kto spadł na podłogę ten odpadał, bo była tam jakaś lawa czy coś takiego. Było fajnie, dopóki faktycznie nie spadłam i prawie nie złamałam sobie nogi (siniak na udzie utrzymywał się chyba z miesiąc, a przynajmniej wtedy tak mi się wydawało). Zabawa w żabkę i bociana jest na pewno znacznie bezpieczniejsza :D.

    A piosenkę też bardzo lubiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy dziecku kreatywność to podstawa :) Oj tak wspinanie po meblach też zaliczyłam w moim dzieciństwie, ale synkowi na to nie pozwalam, bo wiem jakie to jest niebezpieczne... A co do piosenki to jest ponadczasowa i dzieci ją uwielbiają :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Oczekuję właśnie dziecka i szczerze mówiąc to jestem trochę przerażona tego typu zabawami - boję się, że będę się bardzo nudzić i męczyć uciekając dziesięć razy dziennie do wirtualnego oczka czy śpiewając 20 raz KUMKUM. Hormony i instynkt potem pomagają? Jednocześnie bardzo podziwiam za kreatywność - o piosence słyszałam - lubią ją chyba wszystkie dzieci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę się przyznać, że ja nigdy nie przepadałam za dziećmi i nie umiałam się z nimi bawić. Kiedy spodziewałam się dziecka też się martwiłam jak ja mu będę wypełniać czas zabawą skoro nie lubię bawić się z dziećmi... Ale to się zmieniło jak Adam przyszedł na świat. Miłość czyni cuda i uwielbiam spędzać z nim czas i bawić się w różne zabawy. Przychodzi mi to bez problemu, a kreatywność działa całą parą :) Także nie obawiaj się :) Jak dziecko już się pojawi to sama zobaczysz jak bardzo się zmienisz i Twoje podejście do zabaw z dzieckiem też ulegnie poprawie :)
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  4. W prostocie tkwi geniusz. Prosta i fajna zabawa. Szczęśliwego Nowego Roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się :) ja również życzę Szczęśliwego Nowego Roku :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń

Wizyta z dzieckiem u bezdzietnych znajomych

Pojawienie się dziecka na świecie zawsze przynosi do naszego życia pewne zmiany. Jedną z nich to reorganizacja życia towarzyskiego. To n...

Copyright © 2014 Magda i Adaś :) , Blogger