sobota, 17 czerwca 2017

Wspólne czytanie książek

Od najdawniejszych czasów książki są uznawane za skarbnice wiedzy. Ja uważam podobnie. Jeszcze przed narodzinami mojego synka uwielbiałam czytać. Kartki oraz zapisany na nich tekst mają duszę, pobudzają wyobraźnię oraz poszerzają znajomość słów. Od zawsze książki były w moim rodzinnym domu i tą samą pasją zaraziłam Adasia :-)

W czasie trwania ciąży zaczęłam poszukiwania książeczek dla najmłodszych. Część z nich dostałam od mojej siostry, która ma o 9 lat starszego syna od mojego Adasia. Wiele ponadczasowych pozycji zostało w jej biblioteczce, jakby czekały na pojawienie się kolejnego dziecka w rodzinie :-)
Agata, bo tak ma na imię moja siostra, również zasypywała swojego syna książkami. Efekty są widoczne do dziś dnia. Adrian nie ma problemów z czytaniem ze zrozumieniem, oraz jest wzorowym uczniem, a to po części za sprawą jego zamiłowania do książek. 


Wiele dzieci ma poważny problem z czytaniem, a to dlatego, że nikt im nie pokazał jak korzystać z książek i jakie są one fajne. Wiele dzieciaków marze, wyrywa kartki, albo prosi się rodziców, aby mu poczytały, ale niestety nie każdy rodzic chce to wykonywać. Dlatego też tak bardzo ważne jest wspólne czytanie z dzieckiem.
Od czasów noworodka po dziś dzień czytamy wspólnie z Adamem książeczki. Kiedy był małym dzidziusiem czytałam mu, a on uspokajał się słysząc mój głos. Pokazywałam mu obrazki, intonowałam czytany tekst, a teraz on zaczyna czytać ze mną. Polega to na tym, że ja zaczynam czytać i urywam zdanie, a on kończy je za mnie. On zna  ulubione utwory na pamięć :-) 
Bardzo często czytamy i obydwoje czerpiemy z tego satysfakcję :-)

A Ty też czytasz ze swoim dzieckiem? Pamiętaj, warto to robić :-)

Zostaw swój e-mail, a będziesz na bieżąco :)

Wielka moc kinder niespodzianki

Wszystkie dzieci uwielbiają czekoladowe jajka z zabawką w środku. Dlaczego tak się dzieje? Gdzie tkwi magia tego produktu?